BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Rozmowa z Adamem Gierszem na temat Orlików i Białych Orlików

Orliki okazały się strzałem w dziesiątkę, ale czy równie dużą popularnością cieszyć się będzie budowa lodowisk? Rozmowa z Adamem Gierszem, ministrem sportu i turystyki.

Pierwsze województwa rozpoczęły zimowe ferie. Jedną z atrakcji dla dzieciaków zostających w miastach są lodowiska. Na czym polega rządowy program zamiany Orlików w tzw. Białe Orliki?

Adam Giersz: Mówimy raczej o rozszerzaniu oferty Orlików niż ich zamianie. Orliki składają się z dwóch otwartych boisk – boiska piłkarskiego ze sztuczną murawą i boiska wielofunkcyjnego do gier ręcznych. Zimą nie można grać w piłkę ręczną, siatkówkę, koszykówkę. Proponujemy wiec nowy program, żeby na boiskach wielofunkcyjnych powstawały rozkładane lodowiska. Przyjęliśmy zasadę dofinansowania ich w 50 procentach ze środków ministerstwa (ale nie więcej niż 300 tys. zł), w 50 procentach koszty pokrywa gmina. Takie lodowiska nie powinny kosztować więcej jak 600 tys., w praktyce kosztują od 400 do 600 tys. zł w zależności od konkretnej lokalizacji.

Jak duże jest zainteresowanie gmin tym programem?

Adam Giersz: W tym sezonie ruszył program pilotażowy, w ramach którego wybudowaliśmy 38 takich orlikowych lodowisk. Planowaliśmy wcześniej po dwa w każdym województwie, ale wyszło trochę więcej. W następnym sezonie program będzie rozszerzany, zatem na pewno białych Orlików będzie więcej.

Niektórzy samorządowcy mają jednak obawy, czy montowanie lodowisk nie zniszczy nawierzchni boisk, o które tak zabiegali.

Adam Giersz: Nie mam takich obaw, lodowiska robione są w takiej technologii, że boiskom nic nie powinno się stać. Ale dlatego nazwaliśmy ten program pilotażowym, zobaczymy jak te pierwsze 38 lodowisk się sprawdzi.

Zostawmy lodowiska, wróćmy do boisk. Wiadomo już ile Orlików powstanie w tym roku?

Adam Giersz: Na pewno na jesieni 2011 roku będzie wybudowanych już 2012 Orlików, które obiecywaliśmy i program będzie kontynuowany.

Nie wszyscy jednak grają w piłkę. Jest szansa, że podobny program rządowy powstanie z myślą np. o młodych adeptach lekkiej atletyki?

Adam Giersz: Myśleliśmy o programie Orlika lekkoatletycznego, ale jest to złożony problem. Lekką atletykę trzeba uprawiać pod fachowym okiem, trudno rzucać dyskiem czy kulą bez opieki. Dlatego też podjęliśmy, przy współpracy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki, program modernizacji istniejących starych obiektów lekkoatletycznych. Zmieniamy starą bieżnię żużlową na tartanową, rewitalizujemy urządzenia do rzutów. Dofinansowanie ministerstwa wynosi w tym przypadku do 50 proc. To ZPLA wskazuje nam takie stadiony, przygotowuje dla nas rekomendacje. W ubiegłym roku już cztery stadiony zostały zmodernizowane.

źródło i zdjęcie: www.portalsamorzadowy.pl

logo footer