BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Murawa stadionu w Poznaniu znów w fatalnym stanie

Do meczu ze Sportingiem Braga pozostały trzy tygodnie, a murawa ma bliżej do barwy brunatnej niż oczekiwanej zieleni. Zarządzający obiektem POSiR rozkłada ręce, bo twierdzi, że robi wszystko, by trawę obudzić po zimie.

Rok temu trener Jacek Zieliński określił stan murawy jako fatalny, nazywając ją polem do parkuru dla koni po zawodach. Wiele wskazuje na to, że w tym roku będzie niewiele lepiej. Mimo intensywnego doświetlania murawa na stadionie w Poznaniu jest w złym stanie i nie wybudziła się z zimowej wegetacji.

Nie dziwi się temu Maciej Mielęcki, wicedyrektor POSiR. Próbujemy ratować sytuację. To jest jednak właściwie działanie wbrew naturze, rozkłada ręce. Przecież w lutym w naszych domowych ogródkach nikt nawet nie marzy, żeby trawa przeszła proces wegetacji. Jest za wcześnie, tłumaczy.

Według niego do złego stanu murawy bardzo przyczynił się grudniowy mecz z Juventusem. Trawa od tamtego momentu jest bardzo zmęczona. Zawodnicy biegali po śniegu, który zamiast delikatnie osiąść, był wdeptywany w ziemię. I powstała tzw. pleśń pośniegowa, która bardzo zaszkodziła nawierzchni, opowiada dyrektor z POSiR.

W minionym roku na murawę stadionu w Poznaniu wydano ponad 1,5 mln zł. Nawierzchnia była wymieniana aż czterokrotnie. W tym roku planowano, że proces budzenia trawy zakończy się z końcem stycznia, ale nic nie zwiastuje powodzenia przy powziętym terminie. Najprawdopodobniej kolejna wymiana murawy czeka stadion latem.

źródło: www.stadiony.net
zdjęcie: www.mmpoznan.pl

logo footer