BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Zagraniczni kibice wizytują Gdańsk

Z Poznania kibice piłkarskich reprezentacji Irlandii, Włoch, Chorwacji i Hiszpanii przyjechali do Gdańska, gdzie przez dwa dni uczestniczyć będą w specjalnych warsztatach oraz odwiedzą kluczowe dla UEFA Euro 2012 miejsca w mieście - m. in. PGE Arenę Gdańsk.

Te spotkania mają służyć poznaniu naszych gości, wymianie informacji i doświadczeń oraz przyczynić się do sprawnego przeprowadzenia mistrzostw. Dowiedzieliśmy się jakie są oczekiwania sympatyków drużyn grających w Poznaniu i Gdańsku. Sami natomiast przedstawiliśmy im zagadnienia związane ze stadionem, transportem, bezpieczeństwem, strefą kibica, zabezpieczeniem medycznym oraz wolontariatem - powiedział zastępca dyrektora Biura Prezydenta Gdańska ds. Sportu i Euro 2012 Zbigniew Weinar.

Z kolei w piątek zaplanowano zwiedzanie Gdańska - przedstawiciele kibiców Hiszpanii, Włoch, Chorwacji i Irlandii pojawią się na PGE Arenie Gdańsk i w miejscu gdzie zlokalizowana będzie strefa kibica, a także zwiedzą Główne Miasto.

Spotkania kibiców reprezentacji-uczestników Euro 2012 z przedstawicielami poszczególnych miast realizowane są w ramach Ambasad Kibiców.

Wizytę w Poznaniu i Gdańsku nie złożyły osoby przypadkowe. To są kibice od lat zaangażowani w ten projekt, którzy uczestniczyli w wielu wielkich piłkarskich imprezach. W zorganizowanie stacjonarnej Ambasady Kibiców zaangażowało się Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk Lwy Północy, ale mobilne punkty prowadzić będą właśnie fani z poszczególnych krajów - wyjaśnił koordynator projektu współpracy z kibicami w spółce PL.2012 Dariusz Łapiński.

Dzięki tym spotkaniom poznano specyfikę sympatyków różnych drużyn. "Wiemy, że 70 procent Chorwatów przyjedzie do Polski samochodami. Kluczowe znaczenie będą miały dla nich parkingi typu "park and ride" oraz informacja i zachęta, aby z nich korzystali. Z kolei Irlandczycy, podobnie jak Anglicy, mają w zwyczaju czas przed meczem spędzać na mieście i dopiero w ostatniej chwili wybierają się na stadion. To duże wyzwanie dla transportu miejskiego, by zapewnić dojazd tak dużej grupie kibiców krótko przed początkiem spotkania" - zaznaczył Łapiński.

Sytuacja ekonomiczna w Chorwacji nie jest najlepsza, a loty do Polski są dość drogie i wiele osób na nie nie stać. Wielu moich rodaków mieszka jednak w Niemczech, Austrii oraz Szwecji i z tych krajów będą jechać do Polski. Myślę, że może nas być nawet 20 tysięcy - zapewnił Sanjin Matevic z Rijeki.

Dwa pierwsze mecze Chorwacja rozegra w Poznaniu i dopiero na trzeci z Hiszpanią przyjedzie do Gdańska. "Obawiam się, że jeśli przegramy z Irlandią i Włochami, do czego mam nadzieję nie dojdzie, zapał kibiców może znacznie zmaleć i do Gdańska wielu fanów już nie dojedzie. Nie obawiam się natomiast o przygotowania Gdańska. Jestem w tym mieście po raz pierwszy, ale widzę, że o organizację mistrzostw można być spokojnym
- dodał Matevic.

Do Polski powinno również przyjechać 15-20 tysięcy sympatyków Irlandii. "Podczas MŚ 2002 w Korei Południowej i Japonii naszą drużynę dopingowało osiem tysięcy osób. Kryzys nie ominął naszego kraju, niemniej w Poznaniu i Gdańsku powinno nas być co najmniej dwa razy tyle co w Azji. Mamy co prawda tylko po sześć tysięcy biletów na poszczególne mecze, ale postaramy się wpłynąć na UEFA, aby ta pula została zwiększona - stwierdził Garrett Mullan.

Przedstawiciel kibiców Irlandii podkreślił, że dla jego rodaków jest to bardzo ważny turniej. Dopiero po raz drugi będziemy mieli okazję grać na mistrzostwach Europy, jednak nasz debiut miał miejsce aż 24 lata temu. Wyjątkowo atrakcyjnie zapowiada się zwłaszcza mecz z Włochami. Irlandię prowadzi przecież wybitny szkoleniowiec z Italii, Giovanni Trapattoni - ocenił Mullan.

Sporo irlandzkich kibiców może zamieszkać nie tylko w hotelach, ale także w polskich rodzinach. "Mnóstwo Polaków pracuje w Irlandii przez co wiele osób połączyły nawet więzy przyjaźni. Przypuszczam, że większość moich rodaków będzie chciała znaleźć sobie kwaterę w Poznaniu i okolicach, gdzie zagramy dwa mecze, ale niektórzy wybiorą Gdańsk, aby być bliżej naszych piłkarzy - podsumował Garrett Mullan.

żródło: www.portalsamorzadowy.pl
zdjęcie: www.uefaeuro2012.gdansk.pl

logo footer