BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Gdzie zagra swój mecz Polonia?

Ratusz po raz kolejny nie dogadał się z piłkarską Polonią. Przez to stadion przy ul. Konwiktorskiej w Warszawie nie będzie spełniał norm bezpieczeństwa. Od sierpnia Czarne Koszule nie będą miały w stolicy miejsca na rozgrywki.

Nad najstarszym działającym warszawskim klubem piłkarskim od dawna zbierają się ciemne chmury. Stadion przy ul. Konwiktorskiej nie spełnia norm ekstraklasy. Polski Związek Piłki Nożnej wytknął brak 300-osobowej trybuny dla gości. Polonia Warszawa dostała więc warunkową licencję na rozgrywki, ważną tylko do końca lipca. Na dodatek do 1 sierpnia na stadionie trzeba zamontować elektroniczny system identyfikacji kibiców, który kosztuje ok. 1 mln zł. Bez niego nie będzie można rozgrywać meczów.

System identyfikacji kibiców spowoduje, że każdy kibic, który kupuje bilet na mecz, będzie musiał podać swoje dane osobowe. Jeśli ma zakaz stadionowy, biletu nie dostanie. Podnosi to bezpieczeństwo na stadionie. Dla nas jest to ważne nie tylko ze względu na rozgrywki ligowe, ale również w kontekście zbliżających się mistrzostw Euro 2012, mówi Adrian Skubis ze spółki Ekstraklasy SA.

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zdecydowała o przyznaniu 1,2 mln zł na system identyfikacji. Teraz muszą się na to zgodzić radni. Decyzję podejmą dopiero 9 lipca, bo na ten dzień wyznaczono najbliższą sesję Rady Warszawy. Problem w tym, że w tym scenariuszu klub nie zdąży zamontować systemu do 1 sierpnia.

Aby przyspieszyć sprawę, pieniądze chciał wyłożyć sponsor klubu - firma J.W. Construction, potentat na rynku deweloperskim, który ma umowę dzierżawy stadionu przy Konwiktorskiej na trzy lata, oczywiście pod warunkiem, że miasto mu je potem zwróci. Jednak zgodnie z przepisami ratusz może to zrobić dopiero po zakończeniu dzierżawy stadionu.

Deweloper zaproponował więc, by rozwiązano z nim obecną umowę i natychmiast podpisano nową. Ta propozycja nie spodobała się władzom Warszawy. Jest ona karkołomna i ryzykowna. Musimy przestrzegać prawa. Dlatego sami kupimy system identyfikacji. Przetarg ogłosimy w przyszłym tygodniu, mówi Wiesław Wilczyński, szef miejskiego biura sportu.

To jednak oznacza, że systemu nie będzie na czas. - Jeśli dobrze pójdzie, zamontujemy go do końca roku. Wcześniej nie da rady, rozkłada ręce Janusz Kopaniak, szef Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, od którego Polonia Warszawa wynajmuje stadion.

Decyzja ratusza oburzyła działaczy Czarnych Koszul. To jakiś absurd! Miasto zamiast pomagać, wciąż rzuca nam kłody pod nogi. Nie rozumiem, dlaczego ratusz nie może po prostu zwrócić nam tych pieniędzy, denerwuje się Piotr Ciszewski, rzecznik Polonii.

Wiesław Wilczyński zapewnia, że ratusz zrobi wszystko, by stadion nie został zamknięty z powodu braku systemu. Jednak eksperci nie mają wątpliwości. Prawo jest bezwzględne: od 1 sierpnia system musi działać - twierdzi Andrzej Bińkowski, szef Wydziału ds. Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich PZPN.

Mamy już dosyć. Jeśli miasto chce kupić ten system, to proszę bardzo. Jeśli nie będzie go na czas, Polonia Warszawa zagra poza stolicą. To będzie wielki wstyd dla miasta. Stracą na tym najbardziej warszawscy kibice, podkreśla Piotr Ciszewski.

źródło: www.gazeta.pl
zdjęcie: www.ekstraklasa.eliga.pl

 

logo footer