BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

UEFA grozi nam zabraniem Euro 2012

Przedstawiciele spółki PL.2012, której szefem jest Marcin Herra oraz miasta-gospodarze zawarli pakt, na mocy którego chcą przejąć kompetencje w sprawie organizacji imprezy należące do UEFA.

Z tego powodu dziś do Warszawy przybywa Martin Kallen, dyrektor UEFA odpowiedzialny za organizację Euro 2012 i postawi nam ultimatum - „albo rezygnujecie z tego pomysłu, albo zabieramy wam turniej.”

Kilka dni temu Martin Kallen, dyrektor UEFA odpowiedzialny za organizację Euro 2012 otrzymał pismo od szefa spółki PL.2012 Marcina Herry, który poinformował go o zmianie zasad współpracy, co do organizacji turnieju. Polska strona chce ingerować w sprawy dotyczące UEFA. Europejska centrala nie bierze takiego rozwiązania pod uwagę. Kallen przyjeżdża dziś do Warszawy, ale negocjować nie zamierza.

Dokument, który UEFA otrzymała od tzw. „grupy G5”, czyli czterech miast organizatorów i PL.2012, jest sprzeczny z umowami, jakie w 2006 roku zawarły miasta z europejską centralą. I właśnie dlatego jeśli Herra nie wycofa się z pomysłu, już dziś możemy stracić Euro 2012.

UEFA jest postępowaniem Polaków rozwścieczona. Kallen po otrzymaniu feralnego dokumentu, który mówi o przejęciu przez polską stronę kompetencji organizacyjnych UEFA, odwiedzi Warszawę by pod groźbą utraty turnieju zmusić naszą stronę do rezygnacji ze swojego pomysłu. Jeśli G5 się nie zgodzi, UEFA zerwie umowy z miastami organizatorami, a jako że wina będzie leżeć po polskiej stronie, odszkodowania zapłaci nasz rząd.

Jak wygląda dokument, który wywołał u Kallena atak furii? Oto jego treść: „Jest mi niezmiernie przykro poinformować Pana, iż konsekwencją doskonałej kooperacji i współpracy między Polskim Rządowym Partnerem w procesie przygotowań Euro 2012, a miastami gospodarzami jest podpisanie dokumentu przez ministra sportu oraz prezydentów miast gospodarzy, który wszedł w życie 16 czerwca 2009 roku. Podsumowując chciałbym serdecznie prosić, żeby cała komunikacja ze strony UEFA była kierowana do liderów w danym polskim mieście oraz do spółki PL.2012.”

Czy polska strona wyjdzie z tej próby sił zwycięsko? Wątpliwe. W kwestiach dotyczących Euro 2012 z UEFA nie wygra nikt. Dlatego kiedy Martin Kallen nakaże wycofaniem się z postanowień dokumentu pod groźbą odebrania nam turnieju, grupie G5 nie pozostanie nic innego, jak tylko posłusznie zastosować się do jego poleceń.

źródło: Przegląd Sportowy
zdjęcie: AFP

logo footer