BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Czy powstanie tor wyścigowy na południu Gdańska?

Władze Gdańska, Ministerstwo Sportu oraz Polski Związek Motorowy szukają partnera, który na południu miasta zbuduje Narodowe Centrum Sportów Motorowych z torem przeznaczonym do m.in. wyścigów samochodowych. Jeśli będzie chętny, wstępne plany obiektu poznamy za dwa lub trzy lata.

Pomysł budowy Narodowego Centrum Sportów Motorowych, które miałoby powstać na południu Gdańska, znany jest od 2001 r.

Podstawowym elementem Narodowego Centrum Sportów Motorowych w Gdańsku byłby tor wyścigów samochodowych spełniający wymagania standardów FIA dotyczące Formuły 1 oraz wyścigów motocyklowych. Pomysłodawcą tego przedsięwzięcia jest Mirosław Zdanowicz, radny Gdańska i dawny prezes Polskiego Związku Motorowego.

Gdy plany NCSM wypłynęły przed laty, mieszkańcy traktowali je z przymrużeniem oka. W poniedziałek jednak prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz, sekretarz stanu Ministerstwa Sportu, Grzegorz Karpiński, a także prezes Polskiego Związku Motorowego, Andrzej Witkowski, zapewnili, że rozpoczynają się poszukiwania inwestora dla wspomnianego przedsięwzięcia.

Jesteśmy świadkami inicjacji gromadzenia partnerów i potencjalnych sojuszników. Najlepszą formułą dla budowy Narodowego Centrum Sportów Motorowych jest partnerstwo publiczno-prywatne. W kolejnych latach będziemy opracowywali koncepcję funkcjonalno-przestrzenną obiektu, mówi Paweł Adamowicz.

Władze Gdańska oraz PZM przyznają, że liczą m.in. na wsparcie ze strony koncernów z branży paliwowej lub motoryzacyjnej. Nie jest też wykluczony udział agencji reklamowych związanych ze sportem motorowym. Pierwsze firmy już poznały plany inwestycyjne Gdańska, ale nie były to konkretne oferty ze strony miasta.

Teren na południu Gdańska jest idealny do tego typu przedsięwzięcia. Na tym terenie już odbywały się rozgrywki w zakresie motocrossu. Obszar został sprawdzony i przetestowany. Jest to teren w małym stopniu zamieszkały, stąd kwestie akustyczne będą zabezpieczone, mówi prezydent.

Plany inwestycyjne będą wspierać ministerialni urzędnicy. Czujemy potrzebę powołania tego typu instytucji w Polsce. Cieszy nas, że Gdańsk dostrzega potrzebę rozwoju sportów motorowych, mówi sekretarz stanu Ministerstwa Sportu, Grzegorz Karpiński.

Na tę chwilę nie są znane ani koszty, ani czas realizacji budowy toru wyścigowego w Gdańsku. Możliwe, że poznamy je w ciągu dwóch lub trzech najbliższych lat, pod warunkiem, że miasto znajdzie chętnych do zainwestowania w centrum.

źródło i zdjęcie: www.trojmiasto.pl

logo footer