BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Niemcy w rezerwie

Ukraina po ogłoszeniu miast-organizatorów zamiast zmobilizować się do pracy, wyraźnie stanęła z pracami i przygotowaniami do turnieju.

Takie przynajmniej jest zdanie szefa UEFA. Michel Platini straszy nawet, że jeśli Ukraińcy nie wezmą się do roboty, to do gry wejdą Niemcy.

Gospodarze mają czas do końca roku. Jeśli nie zdążą, to UEFA zacznie poważnie się zastanawiać nad opcją rezerwową - takie można odnieść wrażenie po lekturze największego francuskiego dziennika "L'Equipe", któremu Platini udzielił wywiadu.

- Decyzja zapadnie na początku grudnia, podczas obrad Komitetu Wykonawczego UEFA na Maderze. Grudzień to ostateczny termin. Trwa walka z czasem, ale w tym momencie już go właściwie nie ma. Z biegiem czasu natkniemy się na mur - straszy były znakomity piłkarz, a obecnie sternik UEFA.

Na pytanie, co się stanie, jeśli ukraińscy gospodarze nie zdążą, prezydent UEFA odpowiedział: - Jeśli to nie będzie Ukraina, trzeba będzie szukać dwóch innych stadionów (cztery są przewidziane w Polsce - tvn24.pl). Zobaczymy co się stanie - Platini kiwa palcem w stronę Ukraińców.

Prezydent UEFA  nie wykluczył, że w takim przypadku może być rozpatrywana propozycja federacji niemieckiej oferującej stadiony w Berlinie i Lipsku. - To jest jakaś opcja - ocenił.

Źródło: budownictwo.wnp.pl
Fot. Wikipedia

logo footer