BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Skandaliczne premie dla PL.2012

Członkowie spółki PL.2012 zajmującej się przygotowaniami do Euro 2012 dostali niesamowicie wysokie premie. Dokładnie po 110 846 złotych na rękę, płatne w dwóch transzach. To skandaliczne, mówi poseł Tomasz Garbowski, który dowiedział się o całej sprawie i zwrócił do ministra sportu Mirosława Drzewieckiego z pytaniami o finansowanie spółki.

Dlaczego ministerstwo sportu z jednej strony szukało oszczędności w budżecie na rok 2009, a z drugiej szastało publicznymi pieniędzmi? Poseł Garbowski z pierwszą interpelacją wystąpił już w lutym. Odpowiedź, którą otrzymał w kwietniu informowała, iż zarząd PL.2012 premie otrzymał „za postęp”.

Garbowski chciał jednak mieć pełniejsze informacje na ten temat i wysłał drugie pismo. Odpowiedź dostał w ubiegłym tygodniu. Wymieniono w nim konkretne sumy.

Początkowo myślałem, że członkowie zarządu PL.2012 dostali po 10 tysięcy złotych, ale okazało się, że każdy z nich otrzymał na czysto z budżetu państwa ponad 110 tysięcy złotych, mówi zbulwersowany poseł.

Koszty utrzymania spółki PL.2012 i tak są bardzo wysokie - wynoszą 40 milionów złotych. A spółka tylko zbiera informacje, nie buduje dróg, nie tworzy infrastruktury. Co takiego się wydarzyło, że panowie ze spółki dostali aż tak wysokie premie? Nie ma pieniędzy dla dzieciaków na pływalnie, a tu lekką ręką daje się po sto tysięcy premii, grzmieli posłowie Komisji Kultury Fizycznej i Sportu, domagając się od ministra Drzewieckiego wyjaśnień. Spółka PL.2012 jest spółką rządową, w której 100 procent udziałów ma skarb państwa. Członkowie zarządu - Marcin Herra, Andrzej Bogucki i Rafał Kapler są świetnie wynagradzani (po 20-30 tysięcy złotych miesięcznie). Teraz dostali jeszcze ogromne premie, które finansowane są przez podatników.

Garbowski domaga się, by zarząd PL.2012 zrezygnował z premii, a była minister sportu Elżbieta Jakubiak uważa, że takie postępowanie to okradanie nas wszystkich.

Minister Sportu i Turystyki Mirosław Drzewiecki zwrócił się do zarządu spółki PL.2012, która zajmuje się przygotowaniami do piłkarskich mistrzostw Europy z prośbą o rezygnację z wysokich premii.

W obliczu ogólnoświatowego kryzysu finansowego wystąpiłem do zarządu spółki PL.2012 z prośbą o to, by zawiesił wypłacane premii za rok 2008. Z tego co wiem, moja propozycja została przyjęta ze zrozumieniem. Jednocześnie skierowałem wniosek do rady nadzorczej tej spółki, żeby przeprowadziła renegocjacje warunków wynagradzania pracowników zarządu na kolejne lata. Nie jest to łatwa sprawa, bo konieczna jest zmiana zapisów w kontraktach menedżerskich, powiedział Mirosław Drzewiecki.

źródło: Przegląd Sportowy, PAP
zdjęcie: www.sport.tvp.pl

logo footer