BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Czy Wrocław ma szansę na ćwierćfinał Euro 2012?

Jest jednak za wcześnie, aby stwierdzić, że Wrocław taki mecz dostanie. Wiele zależy od rozwoju sytuacji na Ukrainie, gdzie na razie warunkową akceptację na goszczenie Euro 2012 dostał tylko Kijów, mówił Platini podczas roboczej wizyty w stolicy Dolnego Śląska.

Szanse Wrocławia na ćwierćfinał bardzo wzrosną, jeśli w grudniu Komitet Sterujący UEFA ostatecznie uzna, że ukraińskie miasta nie są gotowe na Euro 2012.

Wczoraj stolica Śląska oficjalnie zgłosiła swoje aspiracje do zorganizowania ćwierćfinału Euro 2012. Według dotychczasowych ustaleń, we Wrocławiu miałyby się odbywać tylko mecze grupowe.

Według początkowych założeń, ćwierćfinały miały się odbywać w Warszawie, Gdańsku, Kijowie i Doniecku. To ostatnie miasto, mimo gotowego stadionu, może w ogóle wypaść z gry. Między innymi z uwagi na fatalną bazę hotelową.

Prawdę mówiąc, w normalnej sytuacji miasta-gospodarze powinni być znani w stu procentach już teraz. A tak ustalimy ich pod koniec tego roku, a gospodarzy spotkań fazy pucharowej podamy dopiero w styczniu lub w lutym, dodał Platini.

To największa budowa w tysiącletniej historii miasta i jest realizowana zgodnie z harmonogramem, mówił prezydent Wrocławia, Rafał Duykiewicz. Wszystko idzie tak jak powinno i na pewno zdążymy dobrze przygotować się do Euro 2012. Mam nadzieję, że pan prezydent Platini wywiezie z Wrocławia bardzo pozytywne wrażenia.

Podczas niedzielnej kolacji w restauracji Jadka - szef UEFA dostał od prezydenta Wrocławia książkę Normana Davisa „Mikrokosmos” i zdobiony klucz. W zrobieniu dobrego wrażenia miała także pomóc wizyta na Rynku i Ostrowie Tumskim. Platiniego do Wrocławia przekonać miał specjalny pokaz laserowy na fontannie na pergoli.

Widowisko składało się z dwóch części. W pierwszej na ścianach wody zdobionych wielobarwnym światłem pojawiły się m.in. ruchome obrazy tańczącej baletnicy, wzbijającego się w powietrze ptaka oraz krajobrazy gór. Obrazom towarzyszyły utwory muzyki poważnej oraz współczesnej, m.in. utwór Michaela Jacksona.

Druga część pokazu w całości była poświęcona piłce nożnej. Kilkunastotysięczny tłum wrocławian, zgromadzony wokół fontanny, mógł obejrzeć świetlną wizualizację, na której Platini w koszulce Juventusu Turyn z nr 10 gra w piłkę. Na wizualizacji widoczny był również kopiący piłkę Grzegorz Lato. Pokaz obrazów rzucanych na ściany wody uzupełniła wizualizacja stadionu.

Ostatnim elementem wizyty było ocenienie postępu prac przy budowie stadionu na wrocławskich Maślicach, który w 2012 roku ma być jedną z aren mistrzostw Euro 2012. Francuzowi towarzyszyli  prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz i prezes PZPN-u Grzegorz Lato.

Platini chwalił postęp przygotowań do mistrzostw Europy w Polsce i zwracał uwagę na kłopoty Ukrainy. W waszym kraju wszystkie miasta idą swoim wewnętrznym tokiem i są na bardzo profesjonalnym poziomie. Z Ukrainą mamy problem, bo nie znamy jeszcze dokładnej liczby miast, które tam zorganizują Euro 2012.

Ostateczne rozstrzygnięcia w tej sprawie zapadną w grudniu. Na tej podstawie Komitet Wykonawczy UEFA podejmie w styczniu lub lutym decyzje, gdzie odbędą się poszczególne mecze, podkreślał Francuz. Wtedy dowiemy się również, czy we Wrocławiu zostanie rozegrany ćwierćfinał mistrzostw Europy, na czym władzom miasta szczególnie zależy.

Platini podziękował wszystkim robotnikom pracującym przy budowie wrocławskiego stadionu. Oni na pewno też są kibicami piłki nożnej i zrobią wszystko, żeby obiekt był gotowy na czas, uśmiechał się były znakomity piłkarz.

źródło: Przegląd Sportowy, PAP, Gazeta Wyborcza Wrocław
zdjęcie: www.wp.pl

logo footer