BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Polsko-ukraińskie brygady ratunkowe

Sześćdziesięciu pracowników lwowskiego pogotowia ratunkowego w czasie wakacyjnego pobytu w Lublinie i Przemyślu wypracowało zasady współdziałania podczas wypadków, które mogą zdarzyć się na terenach przygranicznych. Dla Ukraińców to część przygotowań do Euro 2012.

Mistrzostwa w piłce nożnej są impulsem do poprawy sytuacji w ukraińskim systemie ratownictwa. Szkolenie brygad ratunkowych  było częścią unijnego projektu „Utworzenie transgranicznej sieci punktów ratownictwa medycznego oraz centrum informacyjno-koordynacyjnego we Lwowie”, na który Ukraińcy dostali milion euro.

Beneficjentem środków jest Państwowy Zakład Lwowskiej Obwodowej Centrali Ratownictwa Medycznego oraz Medycyny Katastrof.

Oprócz zakupu nowych ambulansów oraz ich wyposażenia zakład za niezbędne uznał także przeprowadzenie szkoleń zarówno lekarzy, jak i ratowników medycznych. Unijne realia poznali w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratowniczego w Lublinie oraz SPZOZ w Przemyślu.

Nie ograniczaliśmy się do teorii. Oprócz cyklu wykładów „Stan nagły zagrożenia życia w warunkach pozaszpitalnych”, ukraińscy specjaliści wraz z naszymi brali udział w wyjazdach ratowniczych, mówi Zdzisław Kulesza, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Lublinie.

Pacjenci, do których docierał taki mieszany skład brygad ratunkowych, chwalili sobie taką sytuację. Radzili się, a odpowiedź traktowali jak darmową konsultację. Wspólne „zajęcia” służyły temu, żebyśmy lepiej się poznali. Tylko wtedy będziemy w stanie sprawnie współpracować podczas akcji ratowniczych na terenach przygranicznych, dodaje Janusz Bzik, koordynator projektu ze strony lubelskiej WSPR.

Ukraińcy ratownicy najbardziej zazdrościli Polakom nowocześnie wyposażonych ambulansów. Organizacja pracy w ukraińskim taborze ratowniczym nie odbiega od polskich realiów. Tamtejszy system ratownictwa oparty jest na czteroosobowych „brygadach”, które składają się głównie z lekarzy i lekarzy felczerów.

Zdecydowanie największa część interwencji brygad ratunkowych to domowe wizyty u osób starszych i dzieci. Pogotowie ratunkowe we Lwowie, podobnie jak u nas, wciąż pełni funkcję „przychodni na kółkach”.

Nasi wykładowcy podkreślają, że medycy z Ukrainy są świetnie przygotowani do wykonywania swoich obowiązków, mówi Janusz Bzik. U nas jedynie szlifowali swoje umiejętności i poznawali najnowsze wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji.

źródło: Medical Tribune
zdjęcie: www.lubin.pl

logo footer