BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Czy na Euro 2012 zabraknie hoteli

Do 1,2 mld zł skurczą się tegoroczne nakłady na budowę nowych hoteli. Planowana podwyżka VAT dobije branżę, ostrzegają hotelarze.

Instytut Hotelarstwa prognozuje,  że tegoroczne nakłady na budowę nowych hoteli byłyby o 300 mln zł mniejsze niż przed rokiem. Jeszcze gorzej zapowiada się przyszły rok, kiedy to na budowę nowych hoteli trafiłoby zaledwie 800 mln zł.

Branża wstrzymuje już realizowane inwestycje, czego przykładem jest Kraków (dwa hotele Orbisu), Zakopane i w Warszawa (hotele sieci Hotel System). Efekty tego odczujemy za rok lub dwa, gdy liczba otwieranych obiektów spadnie o połowę, twierdzi analityk rynku hotelowego Andrzej Szafrański.

Inwestycyjne plany branży rujnuje brak dostępu do kredytów i topniejąca liczba gości. W czerwcu, jednym z najlepszych miesięcy dla hotelarstwa, część hoteli odnotowała nawet ujemne wyniki finansowe.

W ostatnich miesiącach spadł popyt na organizację konferencji, szkoleń i spotkań integracyjnych, które są znaczącym źródłem przychodów branży. Hotele odczuły także cięcia w wydatkach firm na podróże służbowe.

Hotelarze jak ognia boją się ewentualnej podwyżki stawki VAT z 7 do 22 proc. na swoje usługi. To ostatecznie pogrzebałoby plany nowych inwestycji, ostrzega Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego. Upadłaby także część istniejących hoteli, które od pewnego czasu działają na granicy opłacalności. Dla organizacji Euro 2012 oznaczałoby to katastrofę.

Na razie kryzys zamroził nie tylko budowy, ale i transakcje na rynku hotelarskim. Inwestorzy interesują się nieruchomościami, które nie niosą ryzyka. Wstrzymują decyzje, czekając na okazje, twierdzi Dorota Malinowska, doradca w firmie Cushman & Wakefield (red. firma świadcząca usługi doradcze na rynku nieruchomości).

Sieci hotelarskie lokują się przede wszystkim w największych miastach.  Od grupy miast organizujących Euro 2012 odstaje Poznań. Ma tylko jeden hotel pięciogwiazdkowy hotel. Jest co prawda jeszcze siedem hoteli czterogwiazdkowych, ale liczą się jedynie trzy, dysponujące 80 proc. miejsc.

W całym kraju najbardziej brakuje jednak hoteli ekonomicznych. Od początku kryzysu nie odnotowały one tak dużego spadku klientów jak hotele droższe, więc można się spodziewać, że przed Euro 2012 podaż miejsc w takich obiektach będzie jeszcze mniejsza.

Aleksander Pietyra, prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego

Informacje o ewentualnym podwyższeniu składki VAT z obecnych 7 do 22 proc. pojawiają się już od pewnego czasu. I nikt ich nie dementuje. Wysłaliśmy w tej sprawie pismo do premiera, bo jest to dla nas bardzo realne zagrożenie. Niestety, dotąd nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Pod koniec sierpnia przedstawimy opracowany przez firmę Deloitte raport, jakie konsekwencje przyniosłaby całej branży podwyżka podatku. Nowe stawki zmniejszyłyby zwrot z inwestycji, a więc planujący budowę nowych hoteli musieliby dokonać ponownej kalkulacji biznesplanów. Wielu inwestorów wycofałoby się. W dodatku nie chodzi tylko o rozwój branży. Na rynku są już hotele, które zamykają się, bo nie są rentowne. Po podwyższeniu VAT byłoby ich więcej.

źródło: www.rp.pl
zdjęcie: www.polska.latamy.pl

logo footer