BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Bydgoski stadion dla lekkoatletów

Interpelacja w sprawie bydgoskiego stadionu to reakcja na zapowiedzi ministra sportu, Mirosława Drzewieckiego, który chce przystosować stadiony w Chorzowie i Warszawie do organizowania mistrzostw świata w lekkoatletyce.

Wspólna interpelacja stanie się wstępem do dyskusji, mówi poseł PiS, Tomasz Latos. Może pan minister zbyt mało wie i nie słyszał o pięknym bydgoskim stadionie, spełniającym wszystkie międzynarodowe kryteria. Latos nie rozumie, po co wyważać otwarte drzwi.

Jeśli pan minister uważa, że Zawisza jest za mały, to można go rozbudować i poprawić zaplecze hotelowe. Będzie to lepsze i tańsze od inwestowania w nowe obiekty, podkreśla poseł.

Właśnie przygotowuję treść interpelacji. Chcę, by odpowiadała ona wszystkim regionalnym politykom. Wierzę, że uda się nam pierwszy raz od dłuższego czasu złożyć wspólną odpowiedź. Mam nadzieję, że podpiszą ją wszyscy posłowie z naszego miasta.

Chciałbym także rozmawiać z parlamentarzystami spoza naszego regionu. Szczególnie zależy mi na skontaktowaniu się z członkami komisji sportu. Uważam jednak, że najpierw sprawę winni nagłośnić posłowie z Kujawsko-Pomorskiego, mówi Latos.

Liczę, że interpelacja stanie się wstępem do dyskusji. Decyzji o budowie stadionu nie podejmuje się w pięć minut, zatem czasu jeszcze będzie sporo. Zależy mi na zwróceniu uwagi na to, że stadion lekkoatletyczny już jest i nie trzeba, jak w przypadku piłki nożnej, tracić pieniędzy na wznoszenie nowego, podkreśla poseł.

Ministerstwo uważa, że bydgoski stadion jest zbyt mały i trudno dostępny. Bydgoszcz ma przecież swoje lotnisko, a odległość od portu do stadionu to około 6 kilometrów. Nigdy nie było problemów związanych z przyjazdem zawodników do Bydgoszczy, nawet na największe lekkoatletyczne zawody.

Władze miasta i radni już podjęli pewne kroki. Prezydent wraz z wiceprezesem Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wystąpili z odpowiednim oświadczeniem. To bardzo dobrze. Myślę, że radni na najbliższej sesji również wypowiedzą się na ten temat. Liczę też na mieszkańców, im więcej głosów za, tym większa szansa na finał z happy endem, oświadcza Tomasz Latos.

Podobne poglądy w kwestii bydgoskiego stadionu ma wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, Krzysztof Wolsztyński, który uważa, że pomysł wyposażenia chorzowskiego obiektu w bieżnię może być odbierany jako nagroda pocieszenia, za to, że nie będą tam rozgrywane mecze Euro 2012. Daje nadzieję na inne większe imprezy sportowe. Jednak sam obiekt to zdecydowanie za mało, by je gościć. Podstawą są organizatorzy i doświadczenie. My budujemy to od wielu lat. Wolsztyński uważa jednak, że Stadion Narodowy w Warszawie powinien posiadać tartan. 

Mamy szansę, by na bydgoskim stadionie gościć imprezy o takiej randze jak w Berlinie, pod warunkiem, że rozbudujemy stadion. Musi na niego wejść minimum 30 tysięcy osób. Ale to niczego nie gwarantuje. Takie obiekty ma wiele potężnych metropolii, ale przegrywają rywalizację z innymi miastami.

Co z tego, że stadion pomieści 50 tysięcy widzów, kiedy zawody obserwuje garstka kibiców? Jednak prowadząc modernizację i starając się o kolejne zawody patrzymy na wszystko z dalszej perspektywy.

Jednej trybuny specjalnie nie ruszaliśmy, by można ją rozbudować. Bieżnia ma 9 a nie 8 torów. Ale co 4 lata odbywa się Puchar Świata, w którym startuje 9 drużyn. Będziemy starać się o jak największą liczbę takich imprez. Już się to udaje. Jeszcze żadne miasto w ciągu 10 lat nie było areną 3 zawodów organizowanych przez Federację Lekkiej Atletyki.

Od 2014 roku lekkoatletyczne mistrzostwa Europy mają być organizowane co dwa lata. To większa szansa także dla Bydgoszczy. Rozbudowa trybun, to mniej więcej półtora roku. Jeśli Rada IAAF podejmie w tym roku decyzję i otrzymamy imprezę, to spokojnie zdążymy na 2014 rok. Jednak niezbędne będzie wsparcie Ministerstwa Sportu, podkreśla Krzysztof Wolsztyński.

źródło: www.express.bydgoski.pl
zdjęcie: www.wikipedia.org

logo footer