BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Ekspresowa „siódemka” bez Ostródy na Euro 2012

Służby ochrony środowiska uznały, że przebudowa drogi krajowej nr 7 z Miłomłyna do Olsztynka nie powinna negatywnie oddziaływać na otoczenie. Drogowcy nie zbudują całej trasy przed Euro 2012.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z wnioskiem o wydanie decyzji dla tego 37-kilometrowego odcinka wystąpiła już w lutym 2008 roku. Przeprowadzone wiosną, ponad rok temu konsultacje społeczne pokazały wyraźny sprzeciw mieszkańców Ostródy wobec rekomendowanego przez GDDKiA wariantu poprowadzenia trasy S7 przez osiedle Drwęckie.

Alternatywą byłaby budowa ekspresowej "siódemki" w tym samym miejscu, co biegnie obecnie. Ale na tę wersję nie zgadzali się ekolodzy, bo jej realizacja oznaczałaby konieczność wycięcia 300-letniego tzw. dębu napoleońskiego.

Efekt protestów był taki, że drogowcy opracowali wariant społeczny, który omija zarówno osiedle Drwęckie, jak i pomnik przyrody. Dodatkowe dokumenty zostały przekazane w maju do uzgodnienia w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

GDOŚ zgodnie z ustawą powinna wydać postanowienie w ciągu 60 dni. Tymczasem nie ma go do dziś. Bez tego nie może być też wydana decyzja środowiskowa, tłumaczył Mirosław Nicewicz, dyrektor olsztyńskiego oddziału GDDKiA. GDOŚ winą za opóźnienia obciąża drogowców twierdząc, że dostarczony przez nich raport zawierał braki.

Pod koniec ubiegłego tygodnia drogowcy otrzymali w końcu upragniony dokument. Generalny dyrektor ochrony środowiska zgodził się, aby ekspresowa "siódemka" w Ostródzie powstała według wariantu społecznego.

To postanowienie ma fundamentalne znaczenie dla wydania decyzji środowiskowej dla S7 z Miłomłyna do Olsztynka, mówi Karol Głębocki, rzecznik prasowy GDDKiA w Olsztynie. W najbliższym czasie otrzymamy ten dokument.

Głębocki nie ukrywa jednak, że są małe szanse na wybudowanie całej warmińsko-mazurskiej "siódemki" przed Euro 2012.  Jest duże ryzyko, że w czasie Euro 2012 kierowcy natrafią na wąskie gardło w Ostródzie, przyznaje rzecznik.

Kwestia poprowadzenia tego odcinka ekspresowej "siódemki" nie była rozstrzygnięta, więc nie mogliśmy go projektować. Dlatego ogłosimy odrębny przetarg na jego budowę. Dzięki temu będziemy mogli najpierw rozpocząć modernizację S7 z Miłomłyna do Ostródy, a następnie z Ostródy do Olsztynka.

źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
zdjęcie: www.eurolog2012.pl

logo footer