BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

Wybieranie najtańszych ofert na budowy dróg to patologia

Wybieranie najtańszych ofert z pominięciem kryterium jakości to patologia, wynikająca z prawa zamówień publicznych, uważa Małgorzata Goździk, kierownik ds. inwestycji drogowych PM Group Polska.

Taka zasada powoduje, że proces inwestycyjny przebiega najczęściej nieprawidłowo, a rezultat w postaci wybudowanej drogi, czy mostu odbiega od założeń, zdefiniowanych na początku inwestycji.

Wykonawca już po wygraniu przetargu zmienia rozwiązania techniczne, tak by zmieścić się w minimalnym budżecie, wyjaśnia przedstawicielka PM Group. A zmiana technologii może mieć wpływ na obniżenie trwałości obiektu.

Zbliżające się Euro 2012 oraz dotacje unijne powodują, że liczba przetargów organizowanych w sektorze infrastruktury drogowej rośnie, a zamówieniami publicznymi interesują się firmy z całego świata.

Konkurencja jest duża, problem w tym, że polega ona przede wszystkim na rywalizowaniu ceną, uważa Małgorzata Goździk. Zleceniodawcy publikują informacje o oszczędnościach uzyskanych przy wyborze najkorzystniejszych cenowo ofert. Eksperci pytają jednak o jakość.

Jak bardzo wykonawcy są w stanie zejść z ceny? W ostatnim czasie powszechne stało się, że wykonawcy walczący ze skutkami kryzysu w sektorze budowlanym, składają oferty w przetargach w sektorze infrastruktury drogowej nawet o połowę niższe niż kosztorysy zamawiających.

Na przykład w przetargu na budowę odcinka autostrady A2 chińskie firmy zaproponowały cenę nawet poniżej 50 procent kosztorysu inwestorskiego (przy wycenie rzędu 1,7 mld zł oferent zadeklarował cenę poniżej 760 mln zł).

Rodzi się pytanie o wiarygodność mocno przecenionych ofert, przestrzega ekspert PM Group.  Wybór wykonawcy ze znacznie zaniżoną ceną ofertową prowadzi najczęściej do opóźnienia terminu realizacji, a straszenie karami nie zapobiega tym sytuacjom.

Kolejne problemy widoczne na horyzoncie to dodatkowe roszczenia finansowe wykonawcy już na etapie realizacji przedsięwzięcia, kosztowne czasowo i finansowo spory, a nawet przerwanie inwestycji drogowej, czy utrudnienia z wyegzekwowaniem zamówienia.

Według eksperta z PM Group Polska na straży inwestycji powinien stać konsultant wybrany zgodnie ze standardami FIDIC określonymi w tzw. "Białej Książce". Stosowane w przetargach na infrastrukturę drogową kryterium najniższej ceny powoduje jednak, że konsultant angażowany jako niezależny podmiot w ramach nadzoru inwestorskiego, to kolejny koszt do przycięcia. Wynagrodzenia takich konsultantów jest obecnie na tak niskim poziomie, że wynosi 50 procent i mniej zakładanego budżetu zamawiającego.

Przedstawiciele PM Group uważają więc, że kryterium najniższej ceny, jako element Prawa zamówień publicznych nie zapewnia uczciwej konkurencji i nie przeciwdziała korupcji. Postulują więc na przykład odrzucanie w przetargach ofert o najwyższej i najniższej cenie, a następnie ważenie pozostałych propozycji w oparciu o stosunek ceny do jakości.

źródło: www.wnp.pl
zdjęcie: Aneta Sadlik

logo footer