BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Aktualności

EURO 2012: Stadion we Wrocławiu zagrożony

Z wyników kontroli Urzędu Zamówień Publicznych, do których dotarła "Rzeczpospolita", wynika, że nie było podstaw do udzielenia zamówienia na dokończenie budowy wrocławskiego stadionu z wolnej ręki. Zdaniem kontrolerów prezydent Wrocławia niezgodnie z prawem zawarł umowę, po zerwaniu kontraktu z Mostostalem Warszawa, z niemiecką firmą Max Bögl.

Wrocław dopiero otrzymał wyniki kontroli i na razie nie jest przesądzone czy kontrakt okaże się nieważny. Jeśli okaże się to prawdą, to w najgorszym razie wykonawca będzie musiał zejść z placu budowy, co doprowadzić może do opóźnień w budowie stadionu i mecze Euro 2012 zostaną rozegrane w innym mieście.

Wrocław ma prawo wnieść zastrzeżenia wyników kontroli. Jeśli to zrobi, sprawę rozstrzygnie Krajowa Izba Odwoławcza. Jej werdykt będzie wiążący dla UZP. Wszystko potrwa najwyżej pięć tygodni.

Jeśli izba przyzna rację Urzędowi Zamówień Publicznych, to brak podstaw do zastosowania trybu z wolnej ręki automatycznie oznacza nieważność umowy. Jeśli miasto nie będzie się chciało podporządkować, urząd zamówień skieruje do sądu pozew o stwierdzenie nieważności umowy.

Według Urzędu Zamówień Publicznych nawet po zerwaniu umowy z Mostostalem miasto miało czas na wyłonienie wykonawcy w przetargu ograniczonym. Ze względu na pilną potrzebę mogło skrócić terminy na złożenie wniosku o dopuszczenie do postępowania, a później oferty (nawet do dziesięciu dni).

Jeśli teraz umowa zostanie rozwiązana, miasto także będzie mogło skorzystać z tej możliwości przy zawieraniu kolejnej. Taka sytuacja nie wpłynie korzystnie na dotrzymanie terminów zakończenia budowy stadionu we Wrocławiu.

źródło i zdjęcie: www.portalsamorzadowy.pl

logo footer