BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Vademecum

Koszykówka - Zaczęło się od zimowej nudy...

W XVI wieku w Meksyku rzucano okrągłą gumą przez kamienny pierścień. Czy wiedział o tym James Naismith? Być może...

Kanadyjczyk, pracujący w Springfield, w amerykańskim stanie Massachusetts, nie ukrywał, że zasady nowej gry opracował na podstawie różnych dyscyplin znanych wcześniej. Koszykówka była jego odpowiedzią na konkurs rozpisany w 1891 roku przez radę pedagogiczną miejscowego YMCA Sport College.

Chcieli oni gry, która w okresie zimowym byłaby atrakcyjna dla młodzieży, a głównie dla lekkoatletów i rugbistów, która nie pozwoliłaby im się nudzić. 30-letni wówczas ojciec koszykówki na balkonach sali gimnastycznej, około trzech metrów nad ziemią, zawiesił kosze, a w sprzęt sportowy zamieniły się.. skrzynki na brzoskwinie lub jak podają inne źródła – kosze wiklinowe. Do tego dodał, jak na duchownego prezbiteriańskiego przystało, trzynaście zasad moralnych.

Naismith zaproponował m.in. grę na ograniczonym polu, pozbawioną przemocy, wyrabiającą szybkość i zręczność, mającą niezbyt wysoki od ziemi cel, ale na tyle wysoko, aby nikt nie mógł go dotknąć ręką, w której okrągłą piłkę będzie się podawać rękoma...

Pierwszy oficjalny mecz został rozegrany 21 grudnia 1891 roku. Rywalizowały dwie 9-osobowe drużyny studentów School of Christian Workers. 15 stycznia następnego roku te zasady ukazały się w piśmie YMCA „The Triangle”. Nazwę – basketball – przyjęto od Franka Mahana. 22 marca 1893 roku w Smith College Northamton (Massachusetts) odbył się pierwszy mecz koszykówki kobiet, ale mogły go oglądać tylko panie, mimo że wdzięki zawodniczek skrzętnie skrywały... długie spódnice.

27 grudnia 1893 roku w Paryżu został rozegrany pierwszy mecz koszykówki na kontynencie europejskim. Gdy publiczność zaczęła masowo napływać do hal, trzeba było wprowadzić jedną innowację. Aby kibice nie zasłaniali... kosza rękoma, wprowadzono tablice zabezpieczające piłkę przed publiką. By zapobiec brutalności w grze, wprowadzono zaś tzw. rzuty osobiste określane obecnie rzutami wolnymi, zredukowano też wartości punktowe – po rzutach z gry 3 na 2, a osobistych z 2 na 1.

Na igrzyskach w 1904 roku koszykówka była dyscypliną pokazową. Do oficjalnego programu olimpijskiego mężczyzn przyjęto w 1936 (Polacy w tym turnieju byli na czwartym miejscu), a kobiety dopiero w 1976 roku. Międzynarodowa federacja (FIBA) powstała w 1932 roku w Genewie. 18 lat później doszło w Buenos Aires do pierwszych mistrzostw świata koszykarzy, a w 1953 roku w Santiago de Chile – koszykarek. Obecnie FIBA zrzesza około 200 federacji narodowych.

Do Polski koszykówka dotarła na początku XX wieku. Materiały poglądowe do tej gry przywiozła z Wielkiej Brytanii Maria Germanówna z Lwowskiego Towarzystwa Zabaw Ruchowych. Pierwszy mecz, co ciekawe z udziałem kobiet, odbył się zapewne w 1909 roku. Grano na trawiastym boisku i przy użyciu koszy, które nie miały jeszcze tablic. W 1928 roku powstał Polski Związek Gier Sportowych, a premierowe mistrzostwa kraju odbyły się w roku 1928 (mężczyźni) i 1929 (kobiety).

Jeszcze przed wojną biało-czerwoni, zarówno w męskiej, jak i żeńskiej rywalizacji, zdążyli zdobyć brązowe medale na mistrzostwach Europy. Od 1957 roku polską koszykówką kieruje PZKosz. Największym sukcesem męskiego basketu był tytuł wicemistrzów Europy, wywalczony w 1963 roku we Wrocławiu, oraz brązowe medale w tej rangi imprezach z 1965 i 1967 roku. W sezonie 2007 cieszyliśmy się, że biało-czerwonym w ogóle udało się zakwalifikować do turnieju finałowego kontynentalnego championatu, bo w takim towarzystwie nie było nas równe 10 lat.

Lepiej wiedzie się zespołom ligowym, ale one swoją siłę budują głównie na obcokrajowcach. Prokom Trefl dwukrotnie kwalifi kował się do TOP 16 Euroligi, a Asseco Prokom Gdynia w 2010 roku jako pierwszy zespół awansowało do TOP 8 Euroligi. Panie czterokrotnie stały na kontynentalnym podium. Największy sukces odniósł trener Tomasz Herkt, który w 1999 roku w Katowicach doprowadził biało-czerwone do tytułu mistrzyń Europy. W 1980 i 1981 roku nasza reprezentacja zajmowała drugie, a w 1968 roku trzecie miejsce w kontynentalnym czempionacie. Juniorki przywiozły w 1993 roku brąz z mistrzostw świata, a w 1975 i 1977 roku były wicemistrzyniami Europy. Ponadto brąz zdobyły w 1999 roku w Cetniewie.

W 2011 roku rewelacją mistrzostw świata do lat 17 okazali się polscy koszykarze. Ekipa Jerzego Szambelana podczas turnieju w Niemczech dopiero w fi nale uległa Amerykanom. W klubowym baskecie koszykarki Lotosu VBW Clima Gdynia dwukrotnie zostały wicemistrzyniami Europy, a raz zajęły drugie miejsce w Pucharze Świata. Swoich przedstawicieli nasz kraj ma także w najbardziej prestiżowych rozgrywkach ligowych. Cezary Trybański jako pierwszy Polak podpisał kontrakt z NBA, najsłynniejszą na świecie zawodową ligą koszykarską, do której w 1995 roku Amerykanie dopuścili też zespoły z Kanady. W finale tych rozgrywek w 2009 roku z drużyną Orlando Magic wystąpił Marcin Gortat. Natomiast w finale żeńskiego odpowiednika NBA, lidze WNBA, występowała Małgorzata Dydek (z Connecticut Sun w 2005 roku). Najlepsza polska koszykarka zmarła nagle w 2011 roku w Australii, gdzie mieszkała po zakończeniu kariery. Na jej cześć w Gdyni, gdzie występowała przez wiele lat, nikt nie ubierze koszulki z numerem 12. Została ona zastrzeżona i umieszczona pod kopułą gdyńskiej hali. Tak na świecie honoruje się największe gwiazdy.

Po "boomie" na koszykówkę w latach 90. minionego stulecia, obecnie popularność dyscypliny pozostawia wiele do życzenia. Jednym ze sposobów na przywrócenie zainteresowania ma być organizacja ważnych turniejów. W 2009 roku odbyły się w siedmiu polskich miastach finały mistrzostw Europy seniorów, które niestety nie przyniosły sukcesu polskiej reprezentacji (skończyła start na drugiej rundzie i zajęła miejsca 9-12), a Gdynia dwukrotnie organizowała mecz Gwiazd Euroligi kobiet (2010-11). W 2011 roku odbyły się też w naszym kraju mistrzostwa Europy seniorek.

PODSTAWOWE PRZEPISY GRY

Boisko do gry według przepisów FIBA, czyli europejskiej federacji, które obowiązują od 1 października, ma wymiary 28 metrów długości i 15 metrów szerokości od wewnętrznych krawędzi linii ograniczających boisko. Jest zalecane, aby było usytuowane na twardej nawierzchni, wolnej od przeszkód. Może to być nawierzchnia: kortowa, asfaltowa, ziemna lub drewniana, umożliwiająca kozłowanie piłki. Wszystkie linie mają być w białym kolorze o szerokości pięciu centymetrów. Wokół boiska z każdej strony ma być co najmniej 2 metry wolnej przestrzeni. Na środku wyznacza się koło o promieniu 1.80 m. Jeżeli wnętrze koła jest pomalowane, to jego kolor musi być taki sam, jak kolor obszarów ograniczonych. Wyznacza się też linię środkową jako równoległą do linii końcowych pomiędzy środkowymi punktami linii bocznych i przedłużoną o piętnaście centymetrów za każdą linię boczną.

Linie rzutów wolnych wytyczone są równolegle do każdej linii końcowej. Ich dalsza krawędź jest oddalona od wewnętrznej krawędzi linii końcowej o pięć metrów i osiemdziesiąt centymetrów (5.80), a długość wynosi trzy metry i sześćdziesiąt centymetrów (3.60). Obszary ograniczone stanowią prostokąty wyznaczone na podłożu boiska liniami końcowymi, liniami rzutów wolnych oraz liniami zaczynającymi się na liniach końcowych, z zewnętrznymi krawędziami w odległości dwóch metrów czterdziestu pięciu centymetrów (2.45) od punktów środkowych linii końcowych i kończącymi się na zewnętrznych krawędziach linii rzutów wolnych. Linie te, wyłączając linię końcową są częścią obszaru ograniczonego. Obszary ograniczone muszą być pomalowane wewnątrz. Ponadto wyznacza się półkola, które mają promień 1.80 m, mierzony do zewnętrznej krawędzi linii obwodu, a ich środki pokrywają się z punktami środkowymi linii rzutów wolnych.

Na liniach końcowych, pod kątem prostym do podłoża, zamocowane są tablice o wymiarach 120x180 cm. Tablice powinny być z twardego drewna lub przezroczystego tworzywa, pomalowane na biało. Dolne krawędzie tablic powinny znajdować się na wysokości 2,75 m od podłoża, urządzenia podtrzymujące tablice co najmniej 40 cm od linii końcowej w głąb, a środek tablicy w odległości 120 cm od linii końcowej nad boiskiem. Na środku tablicy, na wysokości 3,05 m od podłoża, zamocowane są obręcze (średnica wewnętrzna 45 cm). Grają drużyny pięcioosobowe. Celem gry jest zdobycie jak największej liczby punktów. Najwięcej, gdyż 3 punkty zdobywa się za oddanie rzut zza linii 6.75 m od kosza przeciwnika. Każdy inny rzut z gry nagradzany jest 2 punktami, a celny rzut wolny to 1 punkt.

W ciągu 5 sekund od gwizdka sędziego należy wprowadzić piłkę do gry, drużyna ma 24 sekundy na przeprowadzenie akcji oraz 8 sekund na wyjście z własnej połowy, nie wolno zawodnikowi pozostawać ponad 3 sekundy w „polu 3 sekund”. Mecz składa się z czterech kwart po dziesięć minut każda. Przerwy dwuminutowe mają miejsce pomiędzy kwartą pierwszą i drugą oraz trzecią i czwartą, i dogrywką. W połowie gry jest kwadrans wolnego. Jeśli po 40 minutach wynik jest nierozstrzygnięty, zarządza się dogrywkę. Gra się tyle pięciominutówek, aż wyłoni się zwycięzcę.

Piłkę można rzucać w dowolnym kierunku jedną lub dwiema rękami. Nie wolno z nią biec. Zabroniona jest walka barkiem, popychanie, trzymanie, uderzanie, utrudnianie poruszania czy spychanie przeciwnika. Naruszenie tego przepisu traktowane jest jako faul. Po piątym faulu zawodnik opuszcza boisko, a po czwartym drużyny w kwarcie są rzuty wolne.

Drużyna składa się z 12 zawodników, z czego pięciu znajduje się na boisku. Nie ma limitu zmian. Od 1 października 2003 zwiększono liczbę czasów na żądanie trenera z czterech do pięciu oraz zniesiono obowiązek brania czasu w każdej kwarcie. W pierwszych 20 minutach trener może poprosić o dwie, a w drugich o trzy przerwy.

SPRZĘT

Piłka powinna być kulista, o obwodzie 75-78 cm i ciężarze 600-650 g. Dla dzieci do lat 12, w tzw. minikoszykówce piłki są mniejsze i lżejsze (obwód 68-73 cm, ciężar 450-500 g). Rzuca się nimi do niżej zamocowanych tablic (2,35 m od podłoża) i koszy (2,60 m), a linie rzutów wolnych są w odległości 4 metrów od tablic.

 


 

logo footer