BudownictwoB2B: OknaidrzwiB2B DachyB2B InstalacjeB2B WykańczanieB2B PrzegrodyB2B
 
 
Szukaj według województwa

Wybierz województwo:

 
 
Vademecum

Tenis ziemny - Dogonić kosmatą piłkę

Zwykło się mawiać, że tenis ziemny to gra dla dżentelmenów. Tak zapewne ją widział major Walter Clopton Wingfield, który w 1874 roku opatentował w Anglii przepisy dyscypliny pod nazwą "lawn tennis". Ale sport ten pozbył się już elitarnej otoczki. Na korty weszły panie, a w ostatnich latach mieliśmy do czynienia ze szturmem na czołowe pozycje światowych rankingów nastoletniej młodzieży. Współczesny tenis to już nie zabawa na dworze króla Ludwika XIV, gdzie pojawił się "dziadek" tenisa - gra dłonią, czyli jeu de paume, ale dla grupy zawodowców walka o bajeczne pieniądze, a dla wielomilionowych rzesz amatorów przyjemność, rekreacja i relaks.


Niemal wszystko w tenisie ewoluowało. Obecne zasady gry ustaliły się do 1924 roku. Potem jedyną innowacją było wprowadzenie w latach siedemdziesiątych XX wieku tie-breaka, czyli zasady, że 13. gem jest ostatnim w secie. Ta reguła nie obowiązuje tylko w ostatnich setach Wielkiego Szlema i Pucharze Davisa. Największe zmiany zaszły w sprzęcie. Pierwsze rakiety z drewnianych czy piłki z gumowych i powleczonych flanelą, przeistaczały się w coraz nowocześniejsze modele. Obecnie symbolem tenisa jest "kosmata piłka". Zmieniono nawet kształt... kortu. Początkowo były to dwa trapezy złączone podstawami. Kształt prostokąta, obowiązujący do dziś, wprowadzono w 1877 roku. Wówczas też w londyńskiej dzielnicy Wimbledon odbył się pierwszy turniej współczesnego tenisa. Także i później wielu podkreślało, że historia tej dyscypliny pisana jest na trawie wimbledońskiej.

Na pewno ten turniej, choć w jednym sezonie obecnie na całym świecie rozgrywa się tysiące zawodów, obok US Open (rozgrywany od 1881 roku), French Open (1891) i Australian Open (1905 r.) cieszy się największym prestiżem.Te cztery turnieje tworzą tzw. Wielki Szlem. Sięgnąć po "poczwórną koronę", czyli wygrać w ciągu roku w Londynie, Paryżu, Nowym Jorku i Melbourne udaje się tylko największym gwiazdom. Trudność polega na konieczności utrzymania formy od stycznia do września oraz na umiejętności wygrywania na różnych typach nawierzchni.

Dotychczas Wielki Szlem został zdobyty tylko sześciokrotnie. Dwukrotnie cieszył się nim Rod Laver (1962, 1969), a ponadto w tej galerii sław są: Don Budge (1938), Maureen Connolly (1953), Margaret Smith Court (1970) i Steffi Graff (1988). Do programu igrzysk olimpijskich tenis trafił już w 1896 roku, a cztery lata później do startu dopuszczono kobiety. Jednak w 1924 wycofano go z olimpijskiej rodziny, by przywrócić go do niej w 1988 roku, gdy MKOl przez palce zaczął patrzeć na komercjalizm i profesjonalizm, zrywając z poprzednio lansowaną zasadą igrzysk dla sportowców-amatorów.

Ale i bez kółek olimpijskich tenis radził sobie świetnie. Do rozpropagowania go na wszystkich kontynentach i w wielu krajach przyczyniły się rozgrywki Pucharu Davisa. Obecnie bierze w nich udział ponad 130 federacji! Znacznie młodszą odmianą żeńską tej rywalizacji jest Puchar Federacji, a także Puchar Hopmana, czyli nieoficjalne mistrzostwa świata drużyn mieszanych.
 
O słynną srebrną wazę gra toczy się od 1900 roku, a tę rywalizację zaproponowali studenci Uniwersytetu Harvarda z Dwightem Fililleyem Davisem na czele. W premierowym meczu USA wygrały z W. Brytanią. Potem Amerykanie sięgali po trofeum jeszcze 30 razy! Obecnie rozgrywki podzielone są na grupy i strefy kontynentalne według poziomu sportowego poszczególnych federacji, obwiązuje system spadków i awansów pomiędzy nimi.

Przez wiele lat tenis był zdominowany przez zawodników z wyższych sfer krajów anglojęzycznych: Brytyjczyków, Amerykanów, Australijczyków. Ponadto tenis amatorski i profesjonalny były całkowicie rozdzielone. Gdy zawodnik przeszedł na profesjonalizm, nie miał powrotu do rozgrywek amatorskich. W 1968 porzucono ten podział. Tym samym rozpoczęła się tzw. Open Era. Tenis przestał być grą elitarną, a dzięki telewizji, która transmisje z kortów chętnie umieszcza w programie, stał się doskonałym nośnikiem reklamy. Za tym idą coraz większe pieniądze.

Siostry Serena i Venus Williams zarobiły na korcie blisko 70 milionów dolarów. Wśród mężczyzn z barierą 30 mln dolarów uporało się już pięciu zawodników. Absolutnym rekordzistą jest Roger Federer, który wzbogacił się o 88 mln dolarów. Za nim w klasyfikacji są: Novak Djoković (75) Rafael Nadal (71), Pete Sampras (43), Andy Murray (35) i Andre Agassi (31). Ale jeszcze większe pieniądze zarabia się poza kortem. Na przykład Anna Kurnikowa, choć nigdy nie wygrała indywidualnie zawodowego turnieju, wpływy z reklam miała większe niż największe gwiazdy. Pod względem liczby wygranych w profesjonalnych turniejach prymat dzierży Navratilova, która triumfowała w 167 singlach i 177 deblach, a ta klasyfikacja, mimo coraz bardziej zaawansowanego wieku Czeszki z amerykańskim paszportem, w każdej chwili może być już nieaktualna. Wśród panów Jimmi Connors wygrał 109 zawodów singlowych, a deblistom z 82 sukcesami przewodzi Todd Woodbridge. Tenis praktycznie cały czas kreuje nowe gwiazdy. Wśród panów na topie są obecnie Novak Djoković, Roger Federer, Rafael Nadal i Andy Murray, a u pań - Serena Williams, Maria Szarapowa, Simona Halep, Petra Kvitova, Caroline Wozniacki, Ana Ivanović, Eugenie Bouchard i Agnieszka Radwańska. A jeszcze niedawno szczyty list rankingowych należały przecież m.in. do: Andy’ego Roddicka, Lleytona Hewitta czy Gustavo Kuertena, a także Jeleny Janković, Justine Henin czy Lindsay Davenport...

Na ziemie polskie tenis zawitał pod koniec XIX wieku i był zarezerwowany dla osób dobrze urodzonych. Taką "łatkę" miał także w PRL. Pierwszą naszą sławą była Jadwiga Jędrzejowska. Dwukrotnie wybierano ją najlepszym sportowcem Polski. Grała w finałach zarówno Wimbledonu, jak i US Open. W Londynie w 1937 roku mogła nawet zwyciężyć, gdyż prowadziła z Brytyjką Dorothy Round 4:2 i 30:15 w decydującym secie, ale ostatecznie oddała go w stosunku 5:7. W latach siedemdziesiątych do światowej czołówki wdarł się Wojciech Fibak. Tenisista rodem z Poznania wygrał 15 singlowych i aż 48 deblowych turniejów zawodowych!

Obecnie najważniejszą postacią polskiego tenisa jest Agnieszka Radwańska. Pochodząca z Krakowa zawodniczka w 2012 roku dotarła do finału Wimbledonu, a także awansowała na 2. miejsce w rankingu WTA. Indywidualnie "Isia" wygrała już kilkanaście zawodów (m.in. Turniej Mistrzyń w 2015 r.). W ślady starszej siostry próbuje iść Urszula Radwańska, a do czołówki próbuje się też przebić Magda Linette. Wśród panów indywidualnie przez kilka sezonów najlepiej radził sobie Łukasz Kubot, ale w 2012 roku przebojem do światowej czołówki wdarł się Jerzy Janowicz, który dotarł już nawet do 14. miejsca w rankingu ATP. W deblu znakomicie radzą sobie natomiast Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Polska para wygrała już 14 turniejów, a w zawodach wielkoszlemowych najwyżej dotarła podczas US Open w 2011 roku (finał).

PODSTAWOWE PRZEPISY GRY

Turnieje rozgrywane są na otwartych kortach i w halach, na różnych podłożach: ziemne (najpopularniejsze w Polsce), trawiaste, betonowe bądź nawierzchnia syntetyczna. Gra się do dwóch lub trzech wygranych setów. Aby zdobyć seta, trzeba zdobyć sześć bądź siedem gemów. Inne reguły obowiązują w Wielkim Szlemie i Pucharze Davisa, gdzie nadal w ostatnim secie gra się do dwóch gemów przewagi. W gemie za pierwszy wygrany punkt przyznaje się 15, za drugi 30, za trzeci 40, a czwarty kończy grę, jeśli wygrało się co najmniej dwie piłki więcej. Jeśli nie ma tej różnicy, zwycięzcy szuka się w grze „na przewagi”. W tie-breaku gra się do siedmiu bądź osiągnięcia dwupunktowej przewagi.

W deblu, aby skrócić czas gry, trzeci set rozgrywany jest wedle zasad tzw. super tie-breaka. Nie rozgrywa się gemów, a każda akcja jest punktowana. Wygrywa ta para, która jako pierwsza zgromadzi 10 punktów i będzie miała co najmniej dwa punkty przewagi. Jeśli jest wynik 10:9 gra się dalej aż do osiągnięcia przez jeden z debli dwupunktowej przewagi.

Rozgrywane są single, deble i miksty. Podstawowe wymiary kortu to: 23,77 m długości oraz 8,23 (gra pojedyncza) lub 10,97 m (deble i mikst) szerokości. Ograniczony jest on 5-centymetrowymi liniami, należącymi do kortu. Wysokość siatki zmienia się od 91,5 cm na środku do 1,06 m przy słupku oddalonym od linii bocznych o 91,5 cm. Z serwisem trzeba trafić w pole serwisowe, czyli prostokąt 6,40x4,12 m. Po najmocniejszych serwisach prędkość piłki przekracza 200 km/h.

SPRZĘT

Rakieta tenisowa to rama i naciąg, który musi być jednakowy we wszystkich miejscach. Całkowita długość ramy wraz z uchwytem nie może przekraczać 73,66 cm, a szerokość - 31,75 cm.

PARAMETRY PIŁKI

średnica od 6,35 do 6,67 cm, waga od 56,7 do 58,5 g, puszczona z wysokości 2,54 m musi odbić się od betonowego podłoża na nie mniej niż 134,62 i nie więcej niż 147,32 cm.

 


 

logo footer